niedziela, 16 października 2011

Historie kuchenne

W Poznaniu mieszkam w starej kamienicy w całkiem sporym mieszkaniu , które dzielę z pięcioma innymi osobami. Cztery z nich to faceci. Nie ukrywam, że trochę się bałam na początku, ale mój strach nie dotyczył takiej liczby w jednym domu, a wręcz przeciwnie: bałam się tej jednej dziewczyny, z którą miałam w przyszłości dzielić pokój. Po trzech tygodniach mieszkania w tym miejscu mogę powiedzieć, że jestem zadowolona, a moja współlokatorka jest nieziemsko kochana.

Tak jak w Wilnie, kuchnia jest centrum wszechświata. Jest obszerna, z niedoszczelnionym oknem i pralką, która wyciem przypomina pojazd kosmiczny. Kilka szafek, większość z nich (przed naszym przyjazdem była) zagracona dawno przeterminowanymi smakostkami. Sterta niepotrzebnych talerzy i miseczek, cała armia widelców bez noży. Zepsute krzesło, które cierpi na zapaść. No i "raport" z moich podróży, który przygotowałam na Zlot harcerzy, a z którym nie wiadomo było, co zrobić, więc Tomek zaproponował, by go powiesić w kuchni. Prawdę powiedziawszy, nie wiem, jak się zachować ilekroć któryś z naszych gości nagle zrozumie, że to ja jestem tą podróżniczką.


Jak już powiedziałam, moja współlokatorka jest prześwietna - ciepła, kochana i przyjemna. Jednego dnia wzięła się i sporządziła (bez konsultacji z nikim, haha!) grafik robót domowych. Fajnie, taka zabawna informacja nikogo nie urazi, a jednak da do zrozumienia, co robić należy.

Nigdy nie gotuję z przepisów, zawsze mnie przepisy straszą, się ich boję - takie narzucone normy, ile czego i kiedy powodują, że kark mi się spina i czuję, że gotuję pod presją, a tego nie lubię. Ale jednak, w internecie natknął się na mnie wegański przepis na hinduską potrawę, który serdecznie polecam! Oto on:

PULAO, CZYLI RYŻ Z PRZYPRAWAMI I WARZYWAMI

1 szkl. ryżu (najlepiej basmati)
1/3 szkl. mrożonego groszku
1/2 czerwonej papryki
1/3 szkl. orzechów nerkowca
2 łyżki masła
1 łyżeczka kurkumy lub curry

Na średnim ogniu roztop masło w rondlu o grubym dnie. Dodaj kurkumy smaż przez parę sekund, aby wydobyć z przyprawy aromat. Następnie wsyp do rondla orzechy i praż je przez minutę, cały czas mieszając. Dodaj paprykę pokrojoną w drobną kostkę i praż ją wraz z orzechami przez następne 3 minuty. Na końcu wsyp ryż, nie przestając mieszać. Ryż po paru minutach powinien stać się przezroczysty. Wtedy zalej go dwoma szklankami wody, dodaj groszek i łyżeczkę soli, wymieszaj, przykryj i zagotuj na dużym ogniu. Gdy woda zawrze, zmniejsz ogień do minimum. Od momentu zmniejszenia ognia, nie mieszaj ryżu, gotuj go pod przykryciem. Jest gotowy, gdy wchłonie całą wodę (ok. 10 min). Możesz też wyciągnąć jedno ziarenko i ścisnąć je miedzy palcami. Ugotowane da się całkiem rozetrzeć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz