czwartek, 30 grudnia 2010

Rusałka

Obejrzałam film, bardzo dobry, rosyjski. Świetne kolory, montaże, przewrotne teksty, a bohaterka hiberbolizuje wszystko jak ja. Polecam wszystkim, którzy też lubią filmy o niczym i tym, którzy też kochają "Amelię". I reszcie też.

2 komentarze: