poniedziałek, 8 marca 2010

36

Poniedziałek - pierwszy dzień tygodnia i ostatni dzień wizyty Karola. Ponieważ pogoda była zabójczo zimna i wspaniale słoneczna, wybraliśmy się na prawdziwy podbój Wilna.


Radosna studentka i ochocza turystka.


Karol odkrywa uroki Użupio (nadal zbieram się do notki o Użupio, bądźcie cierpliwi:)).


Publiczne wyznanie miłości, mamuś.

Wszystkim kobietkom życzę spełnienia marzeń.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz