czwartek, 4 marca 2010

31

To już poważna sprawa, te 31 dni na wygnaniu.
To już poważna sprawa, prawie połowa semestru, niedługo zaczną się testy.

to głupia notka, wiem, przepraszam.
popracuję nad jakością, a teraz - teraz to spać, za 2 godziny 48 minut przybywa KTOŚ.

a jeśli chodzi o notkę - ostatnio wydarzyło się coś, co mną wstrząsnęło, chciałabym to opowiedzieć, ale muszę znaleźć chwilę na przemyślenie sprawy.
dobranoc.

PS: dla tych, którzy znają i pamiętają - do mojego akademika właśnie wprowadził się Niemiec, który mówi w wielu językach (także trochę po polsku - więcej niż ja po niemiecku!) i... jest podobny do mgr Ciałowicza. hurra.

2 komentarze:

  1. jak do Ciała, to będzie tam jazda ;p

    btw. byłam na Alicji w Krainie Czarów Tima Burtona. IDŹ!!! (wersja 3d jest bajeczna, tylko niestety dubbing...)

    OdpowiedzUsuń